- Wierutne kłamstwo-Twarz Seurata
Katalog Stron |Apteka |Fotomodelki„— Wierutne kłamstwo!
Twarz Seurata spurpurowiała z gniewu. Zerwał się, podbiegł do okna, chwilę bębnił palcami po parapecie, potem wrócił gwałtownie na swoje miejsce.
— Kto odważa się twierdzić, że Pissarro wypracował ją przede mną To on raczej przejął swój pointylizm] ode mnie. Znam historię sztuki od wczesnych mistrzów włoskich i tyle tylko mogę ci powiedzieć, że nikomu przede mną ta idea nie przyszła do głowy. Jak śmiesz...
i Od francuskiego point — punkt metoda malowania plamkami czystych kolorów, opisana powyżej.
Zagryzł z wściekłości wargi, podszedł do jednej ze swych „szubienic" i odwrócił się tyłem. Yincent był zaskoczony tą zmianą. Rysy człowieka, który malował przedtem obraz na stole, były jak wyrzeźbione — kamienne i chłodne. Miał beznamiętne oczy i zachowywał się jak badacz w laboratorium głos miał spokojny, niemal jak pedagog. Był to człowiek pogrążony w abstrakcji, podobnie jak jego obrazy. Ten sam człowiek zagryzał teraz wargi i targał kędzierzawe, kasztanowate włosy, dotychczas tak gładko uczesane.
— Ech, co tam, Georges — rzekł Gauguin mrugając znacząco na Vincenta — każdy wie, że to twoja metoda. Bez ciebie nie byłoby pointylizmu.
Udobruchany Seurat wrócił do stołu. Z wolna gniew znikał w jego oczach.“(8)
<<<< Kiedy Cassie poskarżyła
| S Dżoker-i fi-chylony raczej >>>>
koniecpol |PageRank - DVKO |Betsson