Od pierwszych dni września SródmieściePołudnie
Hostele |taniec brzucha |Cennik usług budowlanych„Od pierwszych dni września SródmieściePołudnie znajdowało się pod ciągłym ostrzałem artylerii ciężkiej i najcięższej kolejowej. Padały pociski kaliber 620 mm, nafaszerowane potężnym ładunkiem wybuchowym. Trafiona kamienica znikała z powierzchni ziemi, pozostawiając po sobie ogromną, poszarpaną dziurę otoczoną zwałami pokruszonych cegieł. Bombardujące z lotu nurkowego stukasy dopełniały dzieła zniszczenia.
W dniach 8 i 9 września Niemcy atakowali SródmieściePółnoc, koncentrując główny wysiłek w rejonie ulicy Brackiej. Tu właśnie uzyskali pewne wyrównanie swojego frontu i odbierając „Cristal" (róg Brackiej i Alej Jerozolimskich) wdarli się z rozpędu na nasz odcinek, do domu na przeciwległym narożniku.
Czwartacy. Wspomnienia byłych żołnierzy Szturmowego Batalionu AL im. .Czwartaków 1941—1945. Warszawa 1977, s. 321.
Za wszelką cenę należało ich stamtąd wyrzucić, zanim okrzepną i rozbudują stanowiska obronne. Major „Sarna" rozkazuje czym prędzej zrobić wyłom w tylnej, ślepej ścianie utraconego budynku i rzucić przezeń drużyny szturmowe z zadaniem likwidacji niemieckiej załogi. W ich skład wejdą żołnierze ugrupowania „Sokół" i, jeśli dobrze pamiętam, z plutonu „Bcłt". Szef służb saperskich porucznik „Szary" osobiście przygotowuje, podobnie jak w przypadku uderzenia na „Małą Pastę", burzącą minę, wykorzystując materiał wybuchowy uzyskany z rozbrojonego własnymi rękami pociskuniewypału kaliber 620 mm. Wspólnie wybieramy miejsce wyłomu i przystępujemy do akcji.“(4)
<<<< Dróżka pod górę jest
| Wciąż patrzył po bokach >>>>
Apartamenty nad morzem |catering warszawa |lakiery samochodowe